niedziela, 13 maja 2012

sobotnie zakupy

Witajcie kochane:)
Wczoraj z moim P. byliśmy na co miesięcznych większych zakupach, oczywiście był to zakup najpotrzebniejszych rzeczy a fortuna poszła...i już nie wróci.

Zrobiłam oczywiście parę zdjęć zakupionych rzeczy,śmieję się teraz ,że bez aparatu już się chyba nigdzie nie ruszę i wszystko będę dokumentować :)

A więc kosmetyki czyli tonik ogórkowy z ziaji,masło do ciała z Bielendy - czarna oliwka, na którymś blogu było polecane więc spróbuję,odżywka do włosów cienkich,płaskich i zniszczonych.

Dwie koszuleczki w naprawdę fajnych cenach bo po jedyne 15 zł .Ta z kotkiem jest bardzo ładna:)

A to ciuszki dla mojej siostrzenicy, zabawek ma całe mnóstwo a ubrania zawsze się przydadzą.


piątek, 11 maja 2012

Dla P...

Kocham Cię...
pomimo mej złości
to Cię kocham
pomimo wszystko...

Już nie chcę świata bez Ciebie
bo do Ciebie moje myśli
ciągle wracają
Tęsknoty też, gdy jestem daleko
i trochę bliżej...

Więc proszę Cię kochaj mnie
jak tylko możesz...


Takie głupoty wymyśla kobieta,gdy zostaje sama w domu :)

Zielono mi :)

Z dnia na dzień raduję się coraz bardziej zielenią wokoło . Wczoraj razem z moja siostrą i siostrzenicą:) zrobiłyśmy sobie mały spacerek . Upałów jeszcze nie ma , ale pewnie wkrótce nadejdą .Taka pogoda jest w sam raz. Dzisiaj ufundowałam sobie troszkę luksusu :) i wybrałam się do fryzjera,zmiana nie jest duża bo podcięłam troszkę moje już zniszczone końcówki . Chciałam aby włoski nabrały ładnego kształtu . Jutro wybieram się na zakupy , może zainwestuję w jakąś maseczkę do włosów aby poprawić ich kondycję.A co trzeba o siebie dbać:)

Oto kilka zielonych:) zdjęć:

mleczyk:)

Moje jeszcze blade nogi:P


Lenka się załapała:)

jabłonka

czwartek, 10 maja 2012

Trochę wolnego:)

Mam 3 dni wolnego od pracy! Hura:) Oby tylko pogoda dopisała bo w końcu chciałabym z niej po korzystać. Tu parę zdjęć naszej pięknej przyrody. Z mojego wczorajszego spacerku :)



środa, 9 maja 2012

zaczynam...:)

Witam, długo się zbierałam aby stworzyć własnego bloga, ale jest.Mam nadzieję , że z czasem powstanie z niego piękny pamiętnik mojego życia codziennego:) jakie by ono nie było.